Witajcie :)
serduszkowy weekend za nami :) Jak Wam się udał? U nas nie można było znaleść wczoraj wolnego miejsca w kawiarni... istny obłęd.
Jak słusznie Basia ostatnio zauważyła, moje kartkowanie to raczej koronki, róże, detale i szczegóły. Takie C&S to fajna sprawa, jednak zdecydowanie bardziej wolę się nad kartką "udłubać". Dziś taka właśnie. Hmm... nie zgadniecie ;) Różowa :) Intensywnie różowa. Im jestem starsza tym większy mam sentyment do różu, choć sama nie mam odwagi go zakładać, to na pracach wydaje mi się wdzięczny. Piękne papiery Scrapberrys ten i ten - z tych, co to nie do ruszania ;)
Postawiłam też na delikatny wiosenny klimat... na gałązce przysiadł ptaszek
Wyznanie miłości w kwiatach ukryte :)
Warstwowo....
Nogi, ach te nogi ;) i te cudowne, maleńkie kokardeczki :)
Tak :) oto jest Laleczka :) Kiedy ją pierwszy raz zobaczyłam... moje serce na moment się zatrzymało :) jest taka delikatna :) taka dziewczęca i lekka.... Boska poprostu :) Jak nic będą kolejne :)
Kartkowy tag posyłam na wyzwania:
- Scrapberry`s 29.02
- Scrapek 6.03
- Stonogi 29.02
-Prima 29.02









