Prace męskie są zawsze dużym wyzwaniem. Tym razem padło na... No właśnie na co padło? Na coś co zmusiło mnie skutecznie do powtórki matematyki - prostąkąty, kwadraty, trapezy, no i w sumie kołka 4 też się znalazły. Co to może być? Powiem tak - nie korzystałam z szablonu rzadnego - wszystko cięłam na żywioł i matematyka na prawdę się przydała :)
Zapraszam:
Sygnowana znanym nazwiskiem:
W nieco nietypowym rozmiarze:
Z idealnym wiązaniem:
Całość skrojona z najlepszej jakości materiału marki Rapakivi (nawiasem mówiąc moja najulubieńsza, ciemna kratka)
Witkową koszulkę posyłam na wyzwania:
- WWE Rpakivi





