Zostało przede mną postawione nie tak dawno zadanie stworzenia kartki dla dorosłej córki z okazji Dnia Dziecka. Pomysłu szukałam przez dłuższą chwilę, posiłkując się także FB, a inspiracja leżała w szafie, a ściślej w przepastnym pudle z akcesoriami dawno zapomnianymi.
Kasia, dla której kartka była przeznaczona jest niezwykle sympatyczną, młodą osóbką, wyglądającą jak lalka Barbie (i teraz nie piszę z ironią, ale naprawdę dziewczyna jest bardzo z wyglądu do takowych podobna). W dodatku wraz z mamą prowadzi zakład kosmetyczny. I więcej nie było mi trzeba. Popatrzcie, co sobie wymodziłam.
Dużo różu :)) zmieszanego z cudownym bordo :))
Na kartce wszystkie akcesoria kojarzące się z Kasią :)
A tu kwiatuchy (moje własne ręce je zrobiły :))
I środek - nie wiem kto jest autorem tych słów - napisała je jedna z koleżanek na FB pod moją prośbą z inspiracją. Dziś już jednak nie udało mi się odszukać tematu.
Trafne, prawda?
Kartkę posyłam na wyzwania:
-
Artimeno - 15.06
-
Card Mania 13.06