Pokazywanie postów oznaczonych etykietą big shot. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą big shot. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 grudnia 2015

Ostatnia prosta

Witajcie na ostatniej prostej do Świąt :)
wierzyć się nie chce, że już za moment, za momencik zasiądziemy do Wigilijnej wieczerzy. Szok poprostu.

Tymczasem pewnie nie jedna z Was kończy świąteczne przygotowania - sterty kartek, stroików, bombek... i szkoda to wszystko porzucać aż pewnie do sierpnia, września...

U mnie niestety sezon zakończony pechowo. Spójrzcie na zdjęcie...


Tak, tak... niestety padł :((( I to tak bez uprzedzenia żadnego! Dobrze chociaż że szczęśliwie zakończyłam sezon przed światecznego kartkowania.  Najzabawniejsze jest to, że równy rok temu (co do dnia;)) też był rozkręcany (sparwdziam po zdjęciach ;)). Nie wiem, czy mój taki feralny egzemplarz? Czy jak? Bo w sumie to nie dużo go użytkuję :( Więc z chęcią się dowiem, gdzie można nabyć łożyska - te na wymianę miałam od koleżanki.

No a teraz wracajmy do przyjemniejszych rzeczy. Przychodzę do Was z kolejną bajką zamkniętą na kartce. Wiecie że jak się na coś udam to mogę w nieskończoność powtarzać? Nie będzie okrągło ;) obiecuję :)
Ale podobnie :)

Za tą latarnię ;) dziękuję bardzo :) dostałam kiedyś scrapek - jedną sztukę i tak mi się podobał, że nie mogłam się zdecydować w jaką pracę go wkomponować :) do tej wydał mi się idealny :) Chyba kolejny wykrojnik, o którym po cichu marzę :)


 Rozgwieżdżone, grudniowe niebo....


Odrobina magii dzięki brokatowi i perłowym wykończeniom...


Do góry nogami ;) czyli warstwowo na maksa


I piękna grafika Janet... zabłakany jeleń...


 A wszystko to....


 Z siostrą bliźniaczką dwujajową ;)


Kartkę posyłam na wyzwania:
- Studio 75 31.12

- Snip Art 31.12
 - Card and Scrap 28.12



sobota, 27 grudnia 2014

Poświątecznie

Z wielkim żalem donoszę fakt oczywisty, że święta właśnie się skończyły :(( Lubię ten czas przygotowań, organizacji świątecznej. A teraz już po... Niewiele mam tym samym do pokazania - wszak okres świąteczny skutecznie zdominowały prace wyjątkowo Bożonarodzeniowe - jeszcze chyba  3 posty z takimi niedobitkami zamieszczę.
Dziś wszystkich przejedzonych oraz tych, którym udało się tego efektu uniknąć zapraszam wraz z filiżanką dobrej herbatki na małe wspominki.
U mnie nastrój panował taki: nie umiałam tej choinki sfotografować w żaden bardziej przyzoity sposób :(
 

Oczywiście to nie cały nastrój! Ale nie będę Was zanudzać pokazywaniem ozdób, szopki itd, bo to już widzieliście - cały dom żył własnym życiem przez ten świąteczny czas ( nadal w sumie żyje)
A tutaj dwa super przystojniaki pilnują porządku na moim niewielkim stoliczku :)

 Zdjęcia fatalne - no cóż...

OO! Wreszcie dobrnęliśmy! Patrzcie jaka cudna kolekcja kartek - od Was :)) Wiszą w kolejności otrzymywania :) Edytko, Basiu, Elu, Grażynko, Basiu, Ilonko i Kasiu - dziękuję Wam pięknie :))
Każda kartka jest jedyna, niepowtarzalna i bardzo wyjątkowa... Stworzyły fajną myślę dekorację na mojej szafie.


 I tylko pudełko od Kasi - Katlus jakoś wisieć nie chciało! Tobie również Kasiu bardzo dziękuję :) Śliczne są te Wasze prace :)

 I cudny środeczek.
 A teraz - kto nie ma mocnych nerwów, niech lepiej nie patrzy... tak tak... stało się - mój big shot został rozłożony na części. Ostatnimi czasy miałam z nim już poważny problem - ażurowych elementów nie było szans wyciąć, a te łatwiejsze, z mniejszą ilością szczegółów musiałam wałkować 8-10 razy i to tez nie zawsze dawało oczekiwany efekt. Jak się po rozkręceniu okazało - "padło" łożysko, wymienione, jest lepiej, ale i tak wcale nie docina tak rewelacyjnie (nawet pomimo podkładania dodatkowych tekturek, kombinowania z grubością papieru, itd). Czyżby się już zużył??



No dobrze, my tu gadu, gadu a tu kartkę trzeba robić :) pozdrawiam Was leniwie :)